Rażące upolitycznienie Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie jest rażące

Poniżej znajduje się artykuł wstępny, który ukazał się w dzisiejszym Sankei Shimbun, zatytułowany „Rażące upolitycznienie Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie jest rażące”.
Ten wstępniak udowadnia również, że „Sankei Shimbun” jest dziś najprzyzwoitszą gazetą.
To obowiązkowa lektura dla Japończyków i ludzi na całym świecie, zwłaszcza tych, którzy utrzymują się z ONZ i MKOl.
Nacisk w tekście jest mój.
Polityczne wykorzystywanie Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie jest rażące.
Podczas ceremonii otwarcia ostatnim biegaczem sztafety z pochodniami została Jiniger Ilamzhan, lekkoatletka z Regionu Autonomicznego Sinciang-Ujgur, wraz z sportowcem mężczyzny z narodowości chińskiej Han.
Być może była to próba stworzenia harmonii etnicznej w odpowiedzi na dyplomatyczny bojkot Igrzysk Olimpijskich przez USA, Wielką Brytanię, Australię i inne kraje w proteście przeciwko łamaniu praw człowieka w regionie, ale okazała się prowokacyjną hipokryzją.
Następnego dnia państwowa agencja informacyjna Xinhua poinformowała o swoich wrażeniach z ceremonii otwarcia, mówiąc: „Będzie to głęboko wyryte w moim umyśle do końca mojego życia”.
Oczywiście nie wspomniano o kwestii praw człowieka.
Rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Zhao Lijian, powiedział: „Pogląd, że w Sinciangu ma miejsce ludobójstwo, jest kłamstwem stulecia” w odniesieniu do wyboru osób do sztafety.
Prezydent Xi Jinping zaangażował się w szereg dyplomacji olimpijskiej z przywódcami narodów autorytarnych, w tym z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, który uczestniczył w ceremonii otwarcia. Mimo to Rosja jest objęta sankcjami za sponsorowane przez państwo naruszenia dopingu, a Putinowi zakazano udziału w igrzyskach olimpijskich.
Uważa się, że ma zastosowanie wyjątek od reguły, „z wyjątkiem zaproszenia przywódcy kraju goszczącego”, ale zaproszenie pana Xi jest wyraźnie sprzeczne z ideą antydopingu.
Nie ma jednak dowodów na to, że prezydent Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) Bach zapytał o to Xi.
Pan Bach spotkał się w bańce olimpijskiej z Peng Shuang, tenisistką, która oskarżyła byłą wicepremier Chin o zmuszanie jej do stosunków seksualnych z nim i podkreśliła, że ​​jest bezpieczna.
Nie mogła swobodnie zeznawać pod kontrolą władz, a pan Bach pomagał chińskim wysiłkom propagandowym.
Sekretarz Generalny ONZ António Guterres spotkał się z Xi i wyraził nadzieję, że wizyta Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka Bachelet w Sinciang będzie „wiarygodna”. Mimo to chińskie MSZ podkreślało, że celem jest promowanie wymiany i współpracy między obiema stronami.
Sekretarz generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros spotkał się z premierem Li Keqiangiem, który w oświadczeniu strony chińskiej powiedział, że „WHO sprzeciwia się upolitycznieniu dochodzeń w sprawie pochodzenia”.
Tylko polityczna promocja Chin stale się rozwija w chaosie „dyskwalifikowania” spowodowanym skokami narciarskimi i łyżwiarstwem szybkim na krótkim torze.
Jak obawiano się przed otwarciem Igrzysk Olimpijskich, Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie wyglądają na dziwną konkurencję.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


Please enter the result of the calculation above.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.